29 lipca 2010

58Płacisz składki od wielu lat, a mimo to masz pustki na koncie? Ktoś cię oszukał, czy to tylko pomyłka?Powodów pustki na koncie może być kilka. Być może ZUS nie zidentyfikował cię jako osoby podlegającej ubezpieczeniu? A może twój pracodawca nie przesyła pracowniczych składek? Może składki wpływają, ale jesteś niepoprawnie zarejestrowany w funduszu? ZUS może po prostu cię nie znać z tych danych, jakie zostały podane w urzędzie. Może to być przyczyną błędnego numeru NIP, PESEL czy zmiany nazwiska. W takich przypadkach system komputerowy nie rozpoznaje tych samych osób. Zakładanych jest kilka kont jednemu pracownikowi. Czasami jest to wina pracownika, który w jednym miesiącu podaje w papierach swój NIP a w kolejnych PESEL. Być może, że pracodawca źle opisał wysłaną składkę. Zamiast oznaczyć ją jako opłata za jeden miesiąc uznał ją za kilkumiesięczną, czy odwrotnie. Są też przypadki, ze pracodawca myli FUS z FUZ i w nieodpowiednie miejsce przesyła pieniądze. Wyjaśnianie takich spraw jest bardzo uciążliwe, kiedy trzeba lawirować pomiędzy pracodawcą a Zakładem Ubezpieczeń Społecznych. Niestety nikt inny nie zrobi tego lepiej, niż my sami. Do odwiedzin Zakładu Ubezpieczeń Społecznych należy odpowiednio się przygotować i zgromadzić potrzebne dokumenty. Zanim odwiedzimy ZUS warto zgromadzić wszystkie niezbędne dokumenty, aby wizyta nie okazała się zbyteczną. Będą potrzebne zarówno nasze dane, jak i dane płatnika. Warto mieć ze sobą: NIP, PESEL, numer i seria dokumentu tożsamości, dane pracodawcy, umowę z OFE oraz rozliczenia płacowe za poszczególne miesiące. Kiedy już wszystko mamy, wówczas można wybrać się z wizytą do ZUS. Swoja odpowiedź Zakład udzieli na piśmie i prześle na adres korespondencyjny. Przy okazji wato porosić o zestawienie składek, jakie zostały przelane na konto w ZUS i zweryfikować je z otrzymywanym wynagrodzeniem. W wyniku postępowania może się okazać, iż ZUS przetrzymywał zbyt długo nasze pieniądze i nie przekazywał w odpowiednim terminie do OFE. Za opóźnienie należy domagać się rekompensaty w postać odpowiednich odsetek. Wszystkie formularze mogące pomóc w urzędowym wyjaśnianiu sprawy w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych można znaleźć na stronie www.zus.pl. Pomocy można szukać również za pomocą telefonu pod infolinią 0 801 044 044.

29 lipca 2010

62Nie możesz znaleźć pracy? Możesz znaleźć ratunek dla siebie. Masz szansę dostać dotację.Bezrobocie niestety istnieje. Ludzie nie mają pracy a chcieliby otworzyć swój biznes. Tylko skąd wziąć na to fundusze? Skoro nie mają przy sobie ani grosza. Mogą dostać dotację zarówno od urzędu pracy jak i od unii europejskiej. Wystarczy napisać dobry biznesplan i obronić swój pomysł podczas rozmowy z pracownikiem urzędu. Z roku na rok podobno pojawia się coraz więcej chętnych osób bezrobotnych, chcących otworzyć swój biznes i większość te dotacje otrzymuje. Warto więc spróbować własnych sił, ale warunek jest taki, że trzeba być osobą bezrobotną zarejestrowaną w odpowiednim urzędzie pracy. Korzystajmy z możliwości. Można również startować po dotację z unii europejskiej na rozwój własnej działalności. Daj sobie szansę, spróbuj, napisz biznesplan, zapoznaj się z regulaminem i warunkami otrzymania dotacji i nie przestawaj wierzyć w sukces i powodzenie swojego pomysłu. Kluczem do sukcesu jest nie tylko wiara w powodzenie ale i dobrze napisany biznesplan. Prowadzenie własnego biznesu jest bardzo satysfakcjonujące. Zarabiasz sam na siebie. Prowadzenie dobrego biznesu jest sukcesem, spróbuj i ty, masz takie same szanse na sukces, jak inni.Otworzenie własnego biznesu z pozoru nie jest łatwe. Liczne formalności i opłaty związane z otwarciem działalności to przecież nic trudnego, gorzej z prowadzeniem interesu dla kogoś, kto nie ma doświadczenia. Potrzeba dobrego pomysłu, zaangażowania, pieniędzy i lokalu. Biznesplan jest tutaj niezbędny. Dobry pomysł to połowa sukcesu. Trzeba się liczyć z kosztami, comiesięcznymi rachunkami: składki, księgowość, przeróżne rachunki. Nie jest też łatwo określić jaki biznes jest najlepiej opłacalny, być może ten, który jest nowością, być może ten, który jest już na rynku. Zależy od tego jakich i ilu masz klientów, jakie doświadczenie w prowadzeniu firmy, lub jakie pomysły chcesz wdrożyć. Najlepiej to być o krok do przodu od konkurencji, dlatego musisz bez przerwy badać, co się dzieje na rynku, by nie splajtować. Zamknięcie biznesu to iście przykra sprawa. Dlatego walcz o pozycję na rynku, wyprzedzając konkurencję i nie zapomnij o dobrym marketingu. Każdy przedsiębiorca dobrze zarządzający firmą wie, jak radzić sobie w chwilach kryzysowych.